W 1939 r. w centrum dzisiejszego Jordanowa
mieszkały rodziny niemieckie o następujących nazwiskach
Wilczkowice - przedwojenny plan miejscowości
Jakakolwiek zabudowa po wschodniej
stronie kościoła (oznaczony "2") zniknęła, wieś
rozbudowała się za to na północ od niego, gdzie powstało
kilkanaście domów - bliźniaków.

W
Jordanowie Śląskim znajduje się jedyne w Polsce dobrze
udokumentowane złoże nefrytu; znane już było w neolicie. Jak
podają zapiski historyczne, ludy zamieszkujące okolice Ślęży i
Raduni stosowały odłamki serpentynitowe do wyrobu m.in. siekier,
noży, motyk i toporów wojennych. Zapewne też przy tej okazji
wykorzystywano obecny tam nefryt. Swego czasu kamień ten należał
do najcenniejszych surowców mineralnych w Europie.
Ojczyzną
nefrytu są Chiny, gdzie dzięki swej pięknej barwie kamień ten od
wieków był cennym materiałem jubilerskim i rzeźbiarskim. Wśród
klejnotów znajdujących się w skarbcu pałacu cesarskiego w
Pekinie za najdoskonalsze arcydzieło sztuki jubilerskiej uchodzi
bukiet chryzantem, w którym listki kwiatów zostały wykonane właśnie
z jasnozielonego nefrytu. W wierzeniach ludowych kamień ten uważano
za święty.
Stanowił
równocześnie symbol ludzkich cnót, zwłaszcza pięciu najważniejszych:
miłosierdzia, skromności, odwagi, sprawiedliwości i mądrości,
oraz uczciwości, grzeczności, czystości obyczajów, waleczności
i wierności. Również na półkuli południowej kamień ten był
czczony od wieków m.in. przez ludność tubylczą na Nowej
Zelandii, gdzie wyrabiano z niego amulety, kolczyki, dłuta, groty,
strzały, noże i młotki. Najstarsze przedmioty ozdobne wykonane z
nefrytu pochodzą z XII w. p.n.e. Wyroby z nefrytu, jak wyżej
wspomniano, są szczególnie charakterystyczne dla sztuki chińskiej
gdzie wytwarzano z niego insygnia cesarskie, ozdoby strojów świty
cesarza, a także wiele innych przedmiotów, np. wazy, brosze,
bransolety. W Europie nefryt rozpowszechnił się w średniowieczu;
używano go często do zdobienia broni. Obecnie wykorzystywany jest
głównie do wyrobu biżuterii i mozaik.
W 1966 przez Pocztę Polską został wydany znaczek pocztowy
przedstawiający glinianą figurkę kultową barana sprzed ok. 3 400
lat, znalezioną w Jordanowie Śląskim.
Emisja „Archeologia” z dn. 10.12.1966 (wycofano 31.12.1994)
Proj. K. Tarkowska — ryt. E. Konecki
Papier biały, gruby, gładki — Ząbkowanie ZR 11 : 11 1
Staloryt PWPW — druk walcami 2-sektorowymi, w ark. 10×8 znaczków
Nakład 5.000.000
Kolejowa Wieża Ciśnień w Jordanowie Śl.
W Jordanowie przy stacji PKP znajduje się jeden z najciekawszych
obiektów kolejowych w okolicy. Jest to wieża ciśnień, dziś w dużym
stopniu zdewastowana. Na wieży widnieje jeszcze napis Jordansmühl i
widoczne są ślady kul. Wieżę, oraz dworzec i toaletę wybudowano w
1898 r.
Wieża stanowi pamiątkę po czasach, gdy najszybszy i najpewniejszy
transport stanowiły stalowe kolosy z duszą, czyli parowozy.
Niepodzielnie królowały na szlakach przez prawie sto pięćdziesiąt
lat.

Olbrzymie zapotrzebowanie parowozów w wodę zmuszało projektantów
dróg żelaznych do regularnego rozmieszczania na szlakach urządzeń
umożliwiających pobranie wody. Były to więc charakterystyczne,
obrotowe ramiona z zaworami połączone systemem rur i pomp z wieżą
zapewniającą właściwe ciśnienie i systemem ujęć wody. Na
jordanowskiej stacji wieża już dawno przestała pełnić swoją funkcję,
zlikwidowano punkty czerpania wody, chodź sam budynek ocalał.
Pozostawiona na łasce losu wieża z roku na rok ulegała coraz większej
degradacji.
Kultura lendzielska
Kultura
lendzielska była to oryginalna, lokalna odmiana kultury nosząca nazwę
grupy jordanowskiej (nazwa od Jordanowa Śląskiego). Jej śladem są
oryginalne wyroby ceramiczne m.in. baran Jordanowski znajdujący się
obecnie w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu.
Kultura lendzielska - kultura neolitu i eneolitu rozwijająca
się na terenach północnej części środkowej Europy od połowy IV do
schyłku III tysiąclecia p.n.e. Nazwa pochodzi od stanowiska Lengyel koło
Kaposvaru na Węgrzech. Wyróżnia się kilka faz rozwojowych oraz
liczne grupy lokalne. Podstawę gospodarki ludności kultury
lendzielskiej stanowiła uprawa ziemi i chów zwierząt. W późniejszych
fazach pojawiły się wyroby z miedzi produkowane przez ludność
kultury lendzielskiej lub importowane. Z terenów zajmowanych przez
ludność kultury lendzielskiej znane są rozległe osady, niekiedy
obronne, z długimi domostwami prostokątnymi lub trapezowatymi o
konstrukcji słupowej, później również z małymi domami słupowymi,
prostokątnymi lub kwadratowymi oraz z półziemiankami.
Dla kultury tej charakterystyczna jest różnorodność
form ceramiki malowanej (m. in. pucharki na pustej nóżce, amfory
gruszkowate, naczynia baniaste z rozchyloną szyjką, misy półkoliste
i profilowane), później zdobionej m.in. motywami plastycznych guzów.
Zmarli chowani byli w pozycji skurczonej w grobach jamowych płaskich na
dużych cmentarzyskach lub w obrębie osad, wyposażeni w naczynia, narzędzia
kamienne, ozdoby, wyroby z kości, rogu, muszli i miedzi. W Polsce występowało
kilka grup lokalnych o cechach typowych dla kultury lendzielskiej oraz z
cechami kultury polgarskiej zaliczanych do jednego kręgu
lendzielsko-polgarskiego.
Za bochen chleba
W wydanej w 1993 r. pod patronatem ówczesnego
Prezydenta miasta Wrocławia Bogdana Zdrojewskiego publikacji pt.:
"Z tamtej strony historii czyli wrocławskie i dolnośląskie
legendy, podania, baśnie i niesamowite wydarzenia" pod red.
Juliana Janczaka, zamieszczono również opowiadanie związane z
XVIII-wiecznym Jordanowem, pod nazwą "Za bochen chleba" .
| więcej
... |
W przedwojennym Jordanowie na początku XX w. na ulicy Poppelwitzer
(obecnie ul. Szkolna 1) działał hotel (zajazd) pod nazwą "Pruska
Korona". W sali "Pruskiej Korony" w soboty i niedziele wyświetlano
filmy. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdowała się salą trzech
cesarzy
Na początku XX w. w Jordanowie Śl. i Dankowicach
funkcjonowały nw. sklepy i zakłady rzemieślnicze.
Spis sklepów i zakładów rzemieślniczych w Jordanowie i
Dankowicach na początku XX w.
- 3 piekarnie w Jordansmühl : Lehmann; Schlotte; Michalke
- 4 rzeźnie: Tirppitz, Grammel, Hartig i Popp, z Dankowic - Becker
- Pięciu kupców; dwóch z nich zajmowało się wyrobami z żelaza
: Kaiser i Weigmann; pozostali to : Blaschke, Richter i Jentsch
- Sklep z warzywami i owocami : Girna
- Mleczarnia : Bartke
- Młyn parowy: Scholich
- Skup zboża : Schubert
- Skup bydła: Wellin; w Dankowicach - Vogel
- Sklep z olejami, drewnem i materiałami budowlanymi : Thiel
- 5 stolarni : Kliem, Pohl, Schorstein, Kaschel i Händler
- 2 kołodziejstwa : Jahn i Gebauer
- 2 zakłady ślusarskie : Berdatz i Hermann
- Kuźnia : Mtocek
- 3 zakłady szewskie : Herdlitschke, Einholz i Hoffmsn
- 2 blacharnie : Pradel i Schindler
- 2 warsztaty elektro-mechaniczne : Heyne i Jander
- 3 zakłady krawieckie : Bruksch, Friemer i Boger
- 2 malarzy : Schön i Kipsy
- 2 przedsiębiorstwa budowlane : Müller i Dreyer
- 2 zakłady pogrzebowe : Kaschel i Schorstein
- Zakład budowy studni: Kristoph
- Zakład kominiarski : Vogel
- Postój taksówek : Kielich
- Handlarz napojami : Riedel; w Dankowicach - Reinhold Fritz
- Sklep tekstylny : Michalke
- Zegarmistrz : Bernd
- Biegły rewident : Weiß
- Pracownia fotograficzna : Berchewitz
- 5 stacji benzynowych : Tirpitz(Aral), Heyne(BP), Friemer(Shell),
Fritsche(Leuna), Jander(Esso)
- Warsztat samochodowy i zakład naprawczy : Heyne i Fritsche
- Lekarz : Dr. med. Blieske
- Dentysta : Schmidt
- Aptekarz : Spiering
- Akuszerka : Fraulein Sonnenberg
- Diakonista : Else
- Burmistrz od 1930 r. Schlotte
- Gminny pisarz i urzędnik stanu cywilnego : Heinrich Seiffert
- Dyrektorzy i kierownicy mleczarni : Heiling, Bonnefeld, Niklaus,
Bebet, Nitsche
- Naczelnik poczty i urzędnicy poczty: Becker, Hoffmann, Liebig,
Herdlitschke
- Naczelnik dworca kolejowego : Nitsche; urzędnicy kolei :
Klienberg, Wagner, Kolbe i Meißner
- Biegły rewident: Weiß
- Fryzjerzy : Wohlfahrt i Lorenz
- Nauczyciele w ostatnich czasach : Schubert, Wieprecht, Cziopke,
Rektot Nier, Dr. Otte i Kantor Meiwan
- Policjanci : Persicke, Weinot
- Oberżyści : Tirpitz, Hertig; w Dankowicach - Elemar Becker
- Cukiernia : Schlotte
- Strażak : Kleinert
- Kowal : Thiem
- Kołodziej : Rausch
|

Stary Jordanów - widok ogólny
|

Dworzec, Mleczarnia, Kościół
|

Pracownia malarska Barchewitza, zima 1929 r.
|
Sport przedwojenny
W przedwojennym Jordanowie istniały różnego rodzaju
stowarzyszenia. Funkcjonowały: Zespół śpiewaków (chórek),
stowarzyszenie kolarskie, kółko sportowe, gimnastyczne i siłaczy.
Radość z tych kółek mógł znaleźć w sali "Pruskiej
Korony" (w hotelu). Bal kostiumowy był jedną z najpiękniejszych
imprez, za równo dla młodych jak i dla starszych, odbywał się w sali
i piwnicy apaczów.
Nie można zapomnieć o pięknych i wesołych sztukach teatralnych,
organizowanych przez kółko śpiewaków i sportowców.
Rowerzyści organizowali w Kronensaal, grę w piłkę na
kółkach, i oprócz tego lokalne wyścigi rowerowe i powiatowe\okręgowe
wyścigi rowerowe. Wyścigi te za pierwszym razem odbywały się na
rowerach turystycznych, później uczestnicy konkursu posiadali kolarzówki.
W piłce nożnej brało udział od 2 do 3 drużyn. Na mecze zewnętrzne
jeździło się rowerami albo wozem drabiniastym.
Później została utworzona z kółka sportowego sekcja gimnastyczna.
Wszystko zaczęło się od drążka w ogrodzie gospody "Pruska
Korona". Potem doszły poręcze i kozioł. Długie godziny mijały
na ćwiczeniach w sali Korony.
Stowarzyszenie siłaczy pod przewodnictwem nestora - Karla Christopha,
zostało uwieńczone sukcesem. Co roku na mistrzostwach było coraz
bardziej znane z podnoszenia ciężarów i zapasów. Podczas Śląskich
i Wschodnioniemieckich mistrzostw, stowarzyszenie siłaczy zaprezentowało
się i odniosło sukces.
Kiedy akurat prószył śnieg, można było poszusować na torze
saneczkowym. Był długi na 1 km. I leżał na południe od Wacheberga
(obecnie "Pomnik").
|

Kółko rowerowe
|

Sekcja gimnastyczna w Jordanowie
|
Do najbardziej znaczących stowarzyszeń należały obok
związku rowerzystów i Kraftsport, związek sportowy i gimnastyczny.
Jednym ze współzałożycieli był Kanfmann Oskar Keiser, który
sprawował przewodnictwo i czuwał nad porządkiem stowarzyszeń aż do
lat wojny.
Drużyna piłkarska była znana w całym okręgu, ze swoich sportowych
osiągnięć. Jednymi z najlepszych piłkarzy byli: Ernst Pohl, Paul
Peipe, Kurt Niedenführ i Reinhold Schwarzer.
Wówczas Hellmut Schon był związkowym trenerem, oni na
pewno znaleźliby się w jego notesie. Mimo wielu trudności by zdobyć
tych graczy, zrobił im tą przyjemność by mogli grać. Często jeździli
wiele kilometrów na rowerach na mecze. Ci gracze mieli wiele radości z
gry i to nie pieniądze były zachętą.
Założycielem kółka rowerowego był Karl Wohlfahrt - Fryzjer.
Również on miał dobrych zawodników, którzy
uczestniczyli w znaczących wyścigach. Już od wczesnych godzin
porannych, jechali rowerami na wyścigi. Dla zarobku rowerzyści musieli
zrezygnować z większości przyjemności. Wyścigi odbywały się od
maja do września. Podczas wyścigu rozpoczynającego cała wieś stała
na nogach. Na powiatowym wyścigu, w koło Zobten (Sobótka) (120 km.),
w 1926 r., Gebrüder Ernst i Fritz Pohl zajęli 1 i 2 miejsce. 3 miejsce
zajął kolega z drużyny - Oskar Wenzel.
Przyjęcia z okazji zwycięstw odbywały się zawsze w
Vereinslokal, w ,,Pruskiej Koronie".
Nie można zapomnieć też o zwycięstwach kółka siłaczy, pod
kierownictwem Karla Christopha.
Na stronie zewnętrznej muru przykościelnego w
Jordanowie Śl. umieszczone są niemieckie napisy. Dawniej w tym miejscu
znajdował się Pomnik ku pamięci poległych w walce, wzniesiony przez
towarzyszy broni, co przedstawiają poniżej archiwalne zdjęcie i
litografia.

Na murze kościelnym w Glinicy, w narożniku nawy,
znajduje się interesująca kamienna maska, która została tam
najprawdopodobniej wyryta w XVI w.

|